Enjoy the ride

Korzystając z dobrej listopadowej pogody po raz kolejny w tym roku odwiedzam rejon Pienin i Beskidu Sądeckiego. W planach było przekroczenie zielonej granicy oraz odkrywanie tajemnych singli. Obydwa cele udało się zrealizować.

Galeria

Szczawnica – Bereśnik – Kotelnica Przełęcz Przysłop – Krótka Polana Serwerynówka – Jaworki Durbaszka Wysoki Wierch Lesnickie sedlo Aksamitka Haligovce Cerveny Klastor Szczawnica

Strumykowe enduro

Ostatnio więcej lało więc natychmiast gdy tylko pojawiła się możliwość zabrałem się aby poszwędać się troche po Beskidzie Sądeckim. Pierwotnie planowana trasa diametralnie różniła się od tej wykonanej.

Galeria

Czuję swąd palonych klocków

Każdy szanujący się enduromaniak powinien tę świętą trasę przejechać przynajmniej raz. Ja to robię po raz kolejny. Jak wyszło zobaczcie sami.

Galeria

A miało być inaczej

Trasa która z różnych powodów miała wyglądać inaczej. Finalnie wyszło całkiem całkiem.

Galeria

Przełęcz Przysłop

Ostatni dzień z bardzo udanej gorczańsko – beskidzko sądeckiej trzydniówki enduro.

Galeria

‘The Holy Trail’ na zimno

Święta trasa przejechana w warunkach zgoła odmiennych od wymarzonych.

Galeria

Pasmo Radziejowej, Małe pieniny

Tej trasy znawcom tematu nie trzeba reklamować. Mówiąc ‘The holy trail’ każdy szanujący się endurowiec będzie wiedział co i gdzie.

Galeria